Chłopcy

Odrzuceni przez okrutne kobiety
Zawiedzeni w miłości swej
Piszą wiersze jak poeci
Którzy nocą widzą więcej niż w dzień
O północy łkają głośno
Prosząc Boga o zbawienny rym
Załzawione oczy puchną
Kiedy patrzą w gwiazdy
Kiedy patrzą we śnie
A księżyc świeci wciąż obojętny na łzy

Ośmieszeni przez cyniczne kobiety
Zawstydzeni naiwnością swą
Chcą się ukryć tak ja wtedy
Kiedy w brzuchu matki
Każdy z nich miał swój schron
Do poduszek tulą głowy
Ręce blisko mają ust
Podkurczone mocno nogi
Rozgrzebały wcześniej
Każdą kołdrę i koc
A księżyc świeci wciąż obojętny na łzy

Jęczą cicho do poduszki
W ustach zaciskają krzyk
Ból złośliwie nie przechodzi
Koszmar się nie skończy
Nawet gdy przyjdzie sen
Już nie wierzą, bo i po co
Wierzyć, że się stanie cud
Że się cicho drzwi otworzą
I ktoś do nich przyjdzie
I pozwoli im żyć
Album "Alonuszka", premiera 10 listopada 2017 r.
Kliknij w okładkę płyty, aby przejść do sklepu, w którym kupisz ten i inne nasze albumy wydane przez Lou&Rocked Boys.